Drogie Dzieci! Drodzy Rodzice! Witam Was serdecznie w poniedziałek i zapraszam do wspólnej zabawy. Niestety ze względu na obecną sytuację nie możemy spotkać się w przedszkolu. Mam jednak nadzieję, że mimo to będziecie się świetnie bawić.

Wielkanoc tuż, tuż, a więc dziś proponuję Wam zabawy, które powoli wprowadzą nas w świąteczny nastrój.

Na początek jednak zapraszam Was do zabawy ruchowej, którą dobrze znacie z przedszkola, bo jak wiemy ruch to zdrowie 🙂

„Głowa, ramiona, kolana, pięty” – zabawa ruchowa przy piosence.

A teraz Drodzy Rodzice zaprezentujcie dzieciom następujące opowiadanie:

„Bajeczka wielkanocna”- zapoznanie z opowiadaniem A. Galicy

Wiosenne słońce tak długo łaskotało promykami gałązki wierzby, aż zaspane wierzbowe Kotki zaczęły wychylać się z pączków. 
– Jeszcze chwilkę – mruczały wierzbowe Kotki – daj nam jeszcze pospać, dlaczego musimy wstawać?
A słońce suszyło im futerka, czesało grzywki i mówiło:
– Tak to już jest, że wy musicie być pierwsze, bo za parę dni Wielkanoc, a ja mam jeszcze tyle roboty.
Gdy na gałęziach siedziało już całe stadko puszystych Kotków, Słońce powędrowało dalej. Postukało złotym palcem w skorupkę jajka – puk-puk i przygrzewało mocno.
– Stuk-stuk – zastukało coś w środku jajka i po chwili z pękniętej skorupki wygramolił się malutki, żółty Kurczaczek.
Słońce wysuszyło mu piórka, na głowie uczesało mały czubek i przewiązało czerwoną kokardką.
– Najwyższy czas – powiedziało – to dopiero byłoby wstyd, gdyby Kurczątko nie zdążyło na Wielkanoc.
Teraz Słońce zaczęło rozglądać się dookoła po łące, przeczesywało promykami świeżą trawę, aż w bruździe pod lasem znalazło śpiącego Zajączka. Złapało go za uszy i wyciągnęło na łąkę.
– Już czas, Wielkanoc za pasem – odpowiedziało Słońce – a co to by były za święta bez wielkanocnego Zajączka? Popilnuj Kurczaczka, jest jeszcze bardzo malutki, a ja pójdę obudzić jeszcze kogoś.
– Kogo? Kogo? – dopytywał się Zajączek, kicając po łące.
– Kogo? Kogo? – popiskiwało Kurczątko, starając się nie zgubić w trawie.
– Kogo? Kogo? – szumiały rozbudzone wierzbowe Kotki.
A Słońce wędrowało po niebie i rozglądało się dokoła, aż zanurzyło złote ręce w stogu siana i zaczęło z kimś rozmawiać.
– Wstawaj śpioszku – mówiło – baś, baś, już czas, baś, baś.
A to „coś” odpowiedziało mu głosem dzwoneczka : dzeń-dzeń, dzeń-dzeń.
Zajączek z Kurczątkiem wyciągali z ciekawości szyje, a wierzbowe Kotki pierwsze zobaczyły, że to „coś” ma śliczny biały kożuszek i jest bardzo małe.
– Co to? Co to? – pytał Zajączek.
– Dlaczego tak dzwoni? – piszczał Kurczaczek.
I wtedy Słońce przyprowadziło do nich małego Baranka ze złotym dzwonkiem na szyi.
– To już święta, święta, święta – szumiały wierzbowe Kotki, a Słońce głaskało wszystkich promykami

Drodzy Rodzice po wysłuchaniu opowiadania  zachęćcie Wasze dziecko, aby odpowiedziało na poniższe pytania:

  • Co robiło słonko?
  • Kogo obudziło jako pierwsze, drugie, … ?
  • Dlaczego słonko budziło bazie, kurczaczka, zajączka i baranka?
  • Jakie święta zbliżają się do nas wielkimi krokami?

Zajączki – zabawa ruchowa.

Dzieci zamieniają się w zajączki. Skaczą skokami zajęczymi, na sygnał dźwiękowy (klaśnięcie) kulą się, zwijają się w kłębuszki i „śpią”. Na ponowny sygnał znów skaczą jak zajączki.

„Baranek wielkanocny” – praca plastyczna.

Zapraszam Was do wykonania baranka wielkanocnego.

Do wykonania baranka będziecie potrzebować:

– płatki kosmetyczne (każda mama takie ma 🙂 )

– klej

– nożyczki

– flamastry

– kartki kolorowego papieru: czarna/brązowa/kremowa (wedle uznania)

– kolorowa kartka, na której nakleicie swojego baranka.

Wersja nr 1 (minimalistyczna):

Wersja nr 2 (wzbogacona):

Do dzieła! 🙂

„Dopasuj cienie” – karta pracy.

Kolejne zadanie jakie dla Was przygotowałam to karta pracy: „Dopasuj cienie”.

Waszym zadaniem jest połączyć obrazek z pasującym do niego cieniem.

„Zajączki” – zabawa paluszkowa.

Na koniec proponuję Wam zabawę paluszkową pt.:”Zajączki”

Pięć zajączków małych kica na polanie.

Gdy się jeden schowa, ile tu zostanie?

Pięć zajączków małych kica na polanie.

Gdy się dwa schowają. Ile tu zostanie?

Pięć zajączków małych kica na polanie.

Gdy się trzy schowają ile tu zostanie?

Pięć zajączków małych kica na polanie.

Gdy odejdą cztery, ile tu zostanie?

Pięć zajączków małych kica na polanie.

Kiedy pięć się schowa, ile tu zostanie?

Pięć zajączków małych już do mamy kica.

Kocha je ogromnie mama zajęczyca / należy zapleść palce obu dłoni i lekko kołysać  splecionymi dłońmi/.

Życzę Wam udanej zabawy!

Pani Ania