Dzień dobry, witam Was serdecznie, zapraszam do wspólnej zabawy 🙂

1 Zadanie.

Słuchanie opowiadania Hanny Zdzitowieckiej „Gdzie budować gniazdo”?

– Nie ma to jak głęboka dziupla! Trudno o lepsze i bezpieczniejsze mieszkanie dla dzieci – powiedział dzięcioł.

– Kto to widział, żeby chować dzieci w mroku, bez odrobiny słońca – oburzył się skowronek. – O, nie! Gniazdko powinno być usłane na ziemi, w bruździe, pomiędzy zielonym, młodym zbożem. Tu dzieci znajdą od razu pożywienie, tu skryją się w gąszczu…

– Gniazdo nie może być zrobione z kilku trawek. Powinno być ulepione porządnie z gliny, pod okapem, żeby deszcz dzieci nie zmoczył. O, na przykład nad wrotami stajni czy obory – świergotała jaskółka.

– Sit, sit – powiedział cichutko remiz. – Nie zgadzam się z wami. Gniazdko w dziupli? Na ziemi? Z twardej gliny i przylepione na ścianie? O, nie! Spójrzcie na moje gniazdko utkane z najdelikatniejszych puchów i zawieszone na wiotkich gałązkach nad wodą! Najlżejszy wiaterek buja nim jak kołyską…

– Ćwirk! Nie rozumiem waszych kłótni – zaćwierkał stary wróbel.

– Ćwirk! Nie rozumiem waszych kłótni – zaćwierkał stary wróbel. – Ten uważa, że najbezpieczniej w dziupli, tamtemu w bruździe łatwo szukać ukrytych w ziemi owadów. Ba, są nawet ptaki budujące gniazda tylko w norkach, w ziemi albo wprost na wodzie… Ja tam nie jestem wybredny w wyborze miejsca na gniazdo. Miałem już ich wiele w swoim życiu. Jedno zbudowałem ze słomy na starej lipie, drugie – pod rynną, trzecie… hm… trzecie po prostu zająłem jaskółkom, a czwarte – szpakom. Owszem, dobrze się czułem w ich budce, tylko mnie stamtąd wyproszono dość niegrzecznie. Obraziłem się więc i teraz mieszkam kątem u bociana. W gałęziach, które poznosił na gniazdo, miejsca mam dosyć, a oboje bocianostwo nie żałują mi tego kącika

  • Rozmowa na temat opowiadania.

−Które ptaki rozmawiały o gniazdach

−Jakie gniazdo zachwalał dzięcioł, a jakie skowronek?

−Jakie gniazdo zachwalała jaskółka, a jakie remiz?

−Co powiedział wróbel na temat gniazd?

−Z czego ptaki robią gniazda?

 2 Zadanie.

Słuchanie nazw ptaków, oglądanie ich gniazd. Określanie różnic i podobieństw między gniazdami. Wskażcie które gniazdo jest największe, które gniazdo jest najmniejsze. Czy wszystkie gniazda są budowane na drzewie?

3 Zadanie.

Obejrzyjcie zdjęcia/obrazki jajek różnych ptaków (np.: przepiórki, bociana, strusia).

jajo bociana
jaja wilgi
jaja jaskółki
jaja trzciniaka
jajo strusia

Dla porównania wielkości:

Wskażcie czyje jajo jest największe, a czyje najmniejsze , czym różnią się jaja na obrazku poniżej , policzcie ile jaj znajduje się na obrazku, przeczytajcie razem z rodzicami do jakiego ptaka należą.

4 Zadanie:

Drodzy Rodzice przeczytajcie dzieciom tekst.

„Pani Jagoda to sąsiadka dziadka i babci Olka i Ady. Na jej stodole od lat mają gniazdo bociany. Pani Jagoda dostarcza też babci kurze jajka, które tak chętnie jedzą Ada i Olek – czy to na miękko, czy to w postaci omletu.” A wy w jakiej postaci lubicie jajka?

– Jak ma na imię sąsiadka babci i dziadka Olka i Ady?     – Jagoda

– Co pani Jagoda przynosiła babci i dziadkowi  Olka i Ady?  –   jajka

–  Podzielcie słowo  Jagoda na sylaby, a potem na głoski.  Ja – go – da,   J-a-g-o-d-a

-Policzcie z ilu sylab i głosek  składa się słowo Jagoda?

– Podzielcie słowo jajka na sylaby i na głoski.  jaj – ka,  j-a-j-k-a

– Jak brzmi pierwsza głoska w słowie:  jajka, Jagoda ?   – j

Wymieńcie słowa, które zaczynają się na głoskę j.

– Głoska j jest spółgłoską czy samogłoską?   –  spółgłoską. – Jakim kolorem oznaczamy spółgłoskę j ?  –  super niebieskim kolorem.  

Poznajcie graficzny zapis głoski wielkiej J i małej j.

Litry drukowane – wielka J i mała litera j.

Litery pisane.

Przeczytajcie wyrazy:    jajka , Jagoda

Dlaczego litery: j, k, g, d zaznaczyłam na  niebiesko, a litery: a, o na czerwono?

j, k, g, d są to spółgłoski, a, o  są to samogłoski.

                                                         

Na zakończenie zaśpiewajmy   piosenkę „Jagódki” – Link do piosenki „ Jagódki” – https://www.youtube.com/watch?v=2XPDxcObwrU

Miłego dnia, do zobaczenia jutro, pani Gosia.